Podstawowym instrumentem Polskiej Organizacji Turystycznej i branży turystycznej do prowadzenia spójnej i długofalowej polityki promocyjnej w sektorze turystyki jest wypracowana w tym roku „Marketingowa Strategia Polski w Sektorze Turystyki na lata 2008-2015″. Jest to dokument, który stanowi podstawę merytoryczną do wyznaczania kierunków działań promocyjnych, także z wykorzystaniem funduszy strukturalnych. Przygotowaliśmy strategię, której efektem ma być poprawa międzynarodowej rozpoznawalności Polski jako kraju atrakcyjnego dla turystów
źródło: RZECZPOSPOLITA (2008-11-28) str.: A21



Ceny ekskluzywnych wyjazdów turystycznych dochodzą nawet do 70 tys. zt od osoby. Chętnych jednak nie brakuje. Wyjazdy ekskluzywne to wciąż stosunkowo mały, ale już stały segment polskiego rynku turystycznego. W skali ro­ku rośnie o ok. 2 proc. Przy ce­nach za wycieczkę na poziomie od 30 tys. zł do nawet 70 tys. zł za osobę jest to sporym osiągnię­ciem. Przybywa bowiem osób majętnych, którzy są głównymi odbiorcami takich imprez.
-To także propozycja dla osób publicznych, znanych i rozpo­znawalnych, które są wstanie za­płacić duże pieniądze, by zyskać odrobinę prywatności – zauwa­ża Andrzej Glapiak z portalu tu­rystycznego EasyGo.pl. Rosnący popyt powoduje, że miejsca, które kiedyś można by­ło odwiedzać jedynie na własną rękę, dziś w swojej ofercie ma coraz więcej biur podróży. – Mamy ponad 24 tys. pro­pozycji dla osób, dla których nieodzownym standardem jest 5 i więcej gwiazdek hotelo­wych – mówi Andrzej Glapiak. Organizatorem dużej części z nich jest Ecco Travel. – Nasze oferty obejmują już praktycznie cały świat. Ponieważ przeloty odbywają się samolota­mi rejsowymi, jesteśmy wstanie zorganizować wakacje wszyst­kim klientom, którzy się do nas zgłoszą – zauważa Aleksandra Olechnowicz z Ecco Travel. Obecnie najdroższą dostępną propozycją są Malediwy, gdzie za dwutygodniowy pobyt w pię­ciogwiazdkowym hotelu poło­żonym na maleńkiej wyspie Madivaru trzeba zapłacić prawie 67 tys. zł za osobę. Skąd tak wyso­ka cena Tyle kosztuje spokój. Na wyspę można dotrzeć jedy­nie hydroplanem
źródło: GAZETA PRAWNA (Forsal.pl)(2008-11-28) str.: A9



Gdyńscy rajcy miejscy chcą, aby przedwojenny budynek na Wzgórzu św. Maksymilia­na był chroniony przez kon­serwatora. Nie w smak to właścicielom hotelu. Willa Śreniawa jest budyn­kiem o dużych walorach kulturowych – wyjaśnia Ro­bert Hirsch, gdyński konser­wator zabytków. – Została zaprojektowana na począt­ku XX wieku przez Tadeusza Zielińskiego, architekta, który stworzył plan zabudowy Wzgórza św. Maksymiliana. Willa jest jedynym w Gdyni przykładem budynku z czte­rospadowym dachem i bel-wederkiem. Sęk jednak w tym, że po­wstały w 1921 roku budynek chce wyburzyć spółka Hadex, właściciel czterogwiazdko-wego Hotelu Nadmorskiego. – Chcemy rozbudować część noclegową, jak i część odnowy biologicznej hotelu – mówi Izabela Grajek, marke­ting manager Nadmorskiego. – W najbliższych dniach Ha-dex SA złoży do Wojewódzkie­go Sądu Administracyjnego odwołanie, którego celem jest podważenie uchwały Rady Miasta dotyczącej zagospoda­rowania przestrzeni we frag­mencie dotyczącym ochrony konserwatorskiej. Gdynia nie zamierza jed­nak składać broni, ma bo­wiem silne poparcie z Mini­sterstwa Kultury i Dziedzic­twa Narodowego. – Minister kultury dwu­krotnie wskazywał, że obiekt ma być objęty ochroną – doda­je Hirsch. – Poza tym willa nie jest w złym stanie, ale jedynie nie była remontowana.
źródło: ECHO MIASTA – TRÓJMIASTO (2008-11-27) str.: 6



Elbląski dworzec kolejowy przejdzie grun­towny remont, w przyszłości będzie rów­nież pełnił funkcję hotelu. Prace budowla­ne planuje się zakończyć w 2010 roku. Gdański zarząd PKP Polskich Linii Kole­jowych postanowi), że na piętrze budynku powstanie dwadzieścia pokoi z łazienkami, w których będą mogli się zatrzymywać odwie­dzający miasto turyści. Powstanie hotelu to tylko jedna z wielu zmian, jakie zajdą we wnętrzu budynku. Na parterze pojawi się nowoczesna poczekalnia, restauracja (w końcu z prawdziwego zdarzenia) oraz sieć punk­tów usługowych. Krótko mówiąc, stacja ma być miej­scem, które pozwoli podróżnym na mile spędzenie czasu przed odjazdem pociągu, na który czekają. Obecnie trwa remont placu dworcowego. Już położono nową nawierzchnię i zainstalowano nowe oświetlenie. Za kilka miesięcy teren przed budyn­kiem ozdobi szykowna fontanna i zegar słoneczny. – Jeszcze w listopadzie będziemy mieli gotową koncepcję elewacji zewnętrznej budynku dworca – informuje Adam Neuman, dyrektor gdańskiego oddziału spółki PKP Dworce Kolejowe. Generalny remont powinien się zacząć pod koniec przyszłego roku, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dworzec ze wszystkimi opi­sanymi wyżej modyfikacjami będziemy mogli obejrzeć już w 2010 roku.
źródło: KURIER PKP (2008-11-23) str.: 9



KONFERENCJA:



W dobie XXI wieku infrastruktura informatyczna stanowi podstawę działalności każdej firmy. Rosnąca konkurencja i trwająca
obecnie recesja gospodarcza nie pozostają bez wpływu także na rynek turystyczny, gdzie istotny jest każdy klient. Stanowi to jedną z przyczyn, dla
których dzisiejszy marketing odchodzi od masowej komunikacji, na rzecz spersonalizowanych przekazów. W tym celu niezbędna jest bogata baza danych. By ją
zdobyć warto wdrożyć System relacji z klientami (ang. CRM).

 

CRM znany jest nie od dziś. Jak podaje wikipedia.pl powstał w latach 90. wchłaniając wcześniejsze systemy: SFA (Sales Force Automation) wprowadzony dla
automatyzacji procesów sprzedaży i CSS (Customer Service Support) dla usprawnienia obsługi serwisowej po sprzedaży. Jednak rosnąca rola personalizacji
sprawia, że CRM stał się nieodzownym elementem skutecznych kampanii marketingowych. Obecnie tworzenie personalizowanych przekazów marketingowych to trend,
którym coraz częściej podążają firmy stawiające na innowacyjność i dostrzegające ogromną rolę dialogu z klientami.
Rozwiązania typu database marketing nie tylko pozwalają przywiązać klientów do marki i umożliwiają łatwą komunikację z nimi,
ale również kreują nowoczesny wizerunek firmy otwartej na dialog. Dlatego też coraz więcej biur i portali turystycznych wdraża systemy
wspomagające bieżącą pracę.

 

Przykładem jest firma Cititravel Polska, która w listopadzie zmodernizowała swój portal, integrując go z platformą do zarządzania relacjami z
klientami TourDeskCRM, unowocześniając w ten sposób wdrożony w 2006 roku CRM. System relacji  klientami niewątpliwie usprawnia
działania sprzedażowe i marketingowe, a tym samym pozwala zaoszczędzić sporo pieniędzy. Im więcej wiemy o obecnych i potencjalnych klientach, tym
precyzyjniej jesteśmy w stanie dopasować swój przekaz do ich gustów i oczekiwań. W branży turystycznej ma to szczególne znaczenie.

 

Katalogi są pełne ofert – konsultant nie może „w ciemno” polecać wycieczek, nie mając podstawowej wiedzy o kliencie. – mówi
Rafał Dąbkowski z Cititravel.pl – Znając potrzeby klientów możemy precyzyjnie dopasować do niego swoją ofertę. Możemy
być wówczas pewni, że będzie on zadowolony z wyjazdu.

 

Jest to także ważne narzędzie pracy dla konsultantów, którzy w każdej chwili mogą obejrzeć całą historię kontaktu z
klientem. Z kolei waścicielom biura system umożliwia podgląd na zakres podejmowanych działań sprzedażowych oraz stopień ich zaawansowania. Co
ważne wdrożony system CRM daje gwarancję bezpieczeństwa zgromadzonych danych niezależnie od rotacji pracowników firmy. Dodatkowe narzędzia do
analizy zgromadzonych danych przydatne są przy podejmowaniu decyzji i planowaniu kolejnych działań zarówno sprzedażowych jak i marketingowych. Zgromadzone w
systemie dane dotyczące preferencji zakupowych klienta pozwolą przygotować dla niego najbardziej dopasowaną ofertę.

 



Przychody netto giełdowego touroperatora za październik 2008 roku wyniosły ponad 17 milionów złotych. Mimo iż miesiąc ten nie cieszy się
taką popularnością jak wcześniejsze, to zapewnił on wzrost o ponad 30%, w porównaniu do okresu analogicznego w 2007 roku.

Na wzrost sprzedaży wpłynęło przede wszystkim poszerzenie oferty, w tym uruchomienie czarteru do Elijat w Izraelu. Giełdowy touroperator postawił
również na rozwój sieci dystrybucji, w tym Biur Obsługi Klienta. Obecnie Rainbow Tours jest w posiadaniu ponad trzydziestu salonów na terenie całego
kraju. Zwiększa to dostępność oferty dla Klientów. Zróżnicowanie propozycji, nie tylko pod kątem destynacji, ale również cen,
umożliwia turystom szeroki wybór.

– Październik to miesiąc gdzie zwykle odnotowuje się niższe zainteresowanie wycieczkami, niż w przypadku okresu wakacyjnego. Wynika to z tego, że w
Polsce sezon urlopowy trwa od czerwca do września. Większość Klientów czeka na wycieczki w sezonie zimowym, którego początek przypada na
grudzień – mówi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours.

Dowodzą tego wyniki giełdowego touroperatora, które w roku bieżącym za miesiące wakacyjne były wyższe o 50% w porównaniu do tych z
roku 2007.

Klienci po okresie wakacyjnym często czekają również na dużo tańsze oferty first minute na sezon letni przyszłego roku. Rainbow Tours wydało
w połowie listopada nowy katalog na lato 2009, którego rabaty w przedsprzedaży sięgają do 20%.

Obroty netto giełdowego touroperatora  od stycznia do października 2008 w porównaniu do okresu  roku ubiegłego wzrosły o ponad połowę i
wyniosły ponad 220 milionów złotych.



28 listopada, dokładnie o godzinie 17:00, zagości w Południowym Tyrolu atmosfera alpejskich świąt. Wtedy to w pięciu miastach: Bolzano/Bozen, Merano/Meran,
Bressanone/Brixen, Brunico/Bruneck, oraz Vipiteno/Sterzig rozpoczną się uliczne jarmarki bożonarodzeniowe – jedna z najpiękniejszych gwiazdkowych tradycji tego
północnego regionu Włoch. "http://e-podatnik.pl/epodatnik/cms/editor/assets/IMG-1/img_rt/Vipiteno.jpg" align="" />

 


Jarmarki bożonarodzeniowe Południowego Tyrolu wpisane są na stałe w kulturę regionu. Zwiedzających
przyciągają lokalne wyroby rękodzielnicze, czy też najwyższej klasy wyroby spożywcze kuszące wszystkimi kolorami oraz smakami regionu. Tylko
tutaj można znaleźć wysokiej jakości kosmetyki ”Trehs Products”, czy charakterystyczne dla regionu Val Gardeny drewniane figurki, a także
wełniane domowe pantofle zwane “Sarner Topper” oraz ręcznie zdobione dekoracje choinkowe.Na jarmarku spróbować można tradycyjnych Lebkuchen, czyli
ciastek podobnych do naszych pierniczków, na których „wytłacza się” herb miasta i które smakują inaczej w każdym mieście.

Pośród świątecznych atrakcji Południowego Tyrolu wymienić można chociażbytradycyjny wieniec adwentowy,
wykonany z drzewa iglastego i przyozdobiony czterema świeczkami symbolizującymi niedziele Adwentu, czy też specjalnie na ten czas przygotowany kalendarz dekorujący
domy okolicznych mieszkańców i fasady budynków. W tym roku, w Bolzano, przy ulicy Piazza Parrocchia/Pfarrplatz 11, turyści mogą podziwiać olbrzymi
kalendarz adwentowy wielkości domu oraz wysłać bliskim bezpłatną kartkę świąteczną.


"http://e-podatnik.pl/epodatnik/cms/editor/assets/IMG-1/img_rt/Bolzano.jpg" align="" />


Nie zabraknie także Św. Mikołaja przynoszącego 5 i 6 grudnia prezenty grzecznym dzieciom.W tym samym czasie w Południowym
Tyrolu będzie działać też Krampus, wymierzający kary niegrzecznym dzieciom, na przykład zsyłając na nich koszmary senne.

Dla turystów planujących odwiedzić świąteczne jarmarki organizacje turystyczne pięciu miast przygotowały
szczególnie atrakcyjną ofertę obejmującą noclegi, zwiedzanie jarmarków, wstęp do muzeów i zamków będących skarbem
kultury i sztuki regionu.

Atmosferę tego wyjątkowego miejsca tworzą drewniane stragany wypełnione kunsztownie wykończonymi przedmiotami,
towarzysząca temu muzyka czy zapach świeżo upieczonych gwiazdkowych łakoci i grzanego wina.

Na turystów czeka cały szereg hoteli i kurortów ze specjalnie przygotowanymi ofertami na ten okres:

Pakiet przedświąteczny: Narty & Spa

Dolina Val Senales/Schnalstal: 3 noclegi i 2-dniowy skipass oraz 3-godzinny pobyt w centrum spa w Merano.

Cena od 132 euro za osobę.


Pakiet świąteczny: Narty, spa i transfer z i na lotnisko

7 noclegów i 6-dniowy skipass ważny w całym ośrodku Merano 2000, voucher na pobyt w termach Merano, transfery z i na lotnisko.
Romantyczny pobyt w okolicach Merano z bogatą oferta zajęć na świeżym powietrzu. Cena 640 euro za osobę.

"http://www.suedtirol.info/Sinfo/Common/Packages/EN_PackageDetail.html?Group=EntryPage/Search/Packages&PackageID=933A19D0F3E04C0793F78D3E73AFC111">

Więcej informacji na stronie www.suedtirol.info



W związku z wyjątkowo dużym zainteresowaniem przedsiębiorców, o miliard złotych zwiększy się pula
przeznaczona na konkurs w ramach działania 4.4 „Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym”, w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

 

O poziomie zainteresowania konkursem świadczą liczby. Wartość złożonych w (zakończonym już) konkursie projektów 4-krotnie
przekroczyła wartość dostępnych środków – czyli 1,5 mld PLN. W związku z dużą ilością dobrych projektów
złożonych w konkursie, podjęto decyzję o zwiększeniu dostępnej alokacji na konkurs w tym działaniu o 1 miliard PLN. W tym, 840 mln PLN będzie
przeznaczonych na zwiększenie puli dostępnych środków do rozdysponowania w konkursie, natomiast pozostałe 160 mln euro zastrzeżone zostanie na potrzeby
ewentualnej procedury odwoławczej.

W związku ze zwiększeniem puli środków przyjęto założenie, że wsparcie uzyskają projekty, które podczas oceny otrzymały
min. 75 punktów.

 

Zwiększenie alokacji na konkurs nie stoi w sprzeczności z art. 29 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, ponieważ nie wpływa na pogorszenie warunków
konkursu w stosunku do beneficjentów i nie zmienia w sposób negatywny zasad konkursu.

 



Londyńczycy to najbardziej zestresowani mieszkańcy Europy, co potwierdzają wyniki przeprowadzonego niedawno badania opinii publicznej zleconego przez easyJet. Praca po
godzinach, depresyjnie działająca pogoda i coraz większe koszty utrzymania sprawiają, że ludzie zamieszkujący stolicę Wielkiej Brytanii
żyją w ciągłym napięciu, nie potrafią sobie radzić ze stresem i odciąć od problemów dnia codziennego. Wyniki badania
potwierdzają jednoznacznie, że w skali całego starego kontynentu to właśnie Londyn jest domem najbardziej zestresowanych ludzi.

 

Na zlecenie easyJet przeprowadzano badania opinii publicznej na próbie 1000 Brytyjczyków, którzy mieli zidentyfikować
stolice w Europie wywołujące stres oraz wskazać według nich najlepsze sposoby na relaks. Zdecydowanym liderem badania okazał się Londyn aż 57%
respondentów stwierdziło, że życie w stolicy Wielkiej Brytanii jest najbardziej stresogenne.  

 

David Osborne, Dyrektor Generalny easyJet na Wielką Brytanię, komentując wyniki badania powiedział: ‑Statystyki potwierdzają, że
Londyńczycy spędzają najwięcej czasu w pracy w porównaniu z innymi mieszkańcami Europy. Jednak głównym powodem, dlaczego to
właśnie Londyńczycy są najbardziej zestresowani jest brak umiejętności relaksowania się. Są bardzo powściągliwi, starają
się nie okazywać uczuć i nie obarczać otoczenia swoimi problemami. Ukrywanie się za maską obojętności przez wiele godzin dziennie sprawia,
że zapominają ją zrzucić także po wyjściu z biura.

 

W badaniu zapytano nie tylko o najbardziej stresogenne miasta Europy. Respondenci odpowiedzieli także na pytania dotyczące sposobów odzyskiwania sił witalnych
sposobów relaksacji i czasu, jaki poświęcają na odpoczynek. Ponad 56% zapytanych uznało, że tradycyjne metody oderwania się od codziennych
obowiązków są najwłaściwsze. Wśród najczęściej wybieranych form odpoczynku znalazły się m.in. drzemka w ciągu dnia,
sen, czytanie książek oraz relaksujące kąpiele.

 

Mniej niż 28% Brytyjczyków uznało, że relaksuje ich spędzanie wolnego czasu z przyjaciółmi lub rodziną. Ponad 70% respondentów
stwierdziło, że poświęcają mniej niż 4 godziny dziennie na relaks i inne przyjemności.

 

Ponad 40% ankietowanych za najważniejszą przyczynę stresu uznało problemy finansowe oraz rosnące koszty utrzymania, sugerując, że obecny kryzys
finansowy, a szczególnie kryzys na rynku kredytowym, daje im się mocno we znaki.

 

‑Nasi klienci są dla nas zawsze najważniejsi, dlatego kiedy potrzebują oni relaksu i chwili wytchnienia od codziennych bolączek, oferujmy przeloty do miejsc,
w których znajdą prawdziwy odpoczynek. A wszystko to po przystępnych cenach dodał David Osborne.

 

Serwis internetowy www.easyJet.com zdobył w tym roku w konkursie ‑The British Travel Awards 2008 srebrny medal w kategorii najlepsza strona,
na której można rezerwować bilety lotnicze. Poniżej znajdują się szczegółowe wyniki badania.

 

Wyniki badania:

 

Życie, w której z poniższych europejskich stolic jest według ciebie najbardziej stresujące?*

Q      Londyn (57%)

Q      Paryż (39%)

Q      Rzym (26%)

Q      Istambuł (20%)

Q      Berlin (15%)

Q      Madryt (11%)

Q      Bruksela (11%)

Q      Sztokholm(3%)

Q      Luksemburg (2%)

Q      Helsinki (2%)

 

Jaki jest najlepszy sposób na relaks?

Q      Drzemka/ sen (17%)

Q      Czytanie książek (14%)

Q      Relaksująca kąpiel (13%)

Q      Ćwiczenia (12%)

Q      Alkohol (10%)

Q      Seks (8%)

Q      Rozmowa z przyjaciółmi (8%)

Q      Inne (18%)

 

Jak dużo czasu poświęcasz na relaks?

Q      3-4 godziny dziennie (35%)

Q      1-2 godziny dziennie (24%)

Q      Mniej niż 1 godzinę dziennie (3%)

Q      5-6 godzin dziennie (14%)

Q      9-10 godzin dziennie (11%)

Q      7-8 godzin dziennie (5%)

 

Co cię najbardziej stresuje?

Q      Problemy finansowe (30%)

Q      Korki uliczne (16%)

Q      Rosnące koszty utrzymania (11%)

Q      Ludzie (21%)

Q      Godziny pracy (8%)

Q      Pogoda (4%)

Q      Inne (10%)

 

* Respondentów poproszono o zaznaczenie kilku odpowiedzi

 

Najlepszym sposobem na relaks jest krótki wyjazd. Znajdź doskonałą wymówkę, aby spędzić leniwy weekend daleko od domu, wejdź na
www.easyJet.com, kup bilet i zaplanuj dwudniowy odpoczynek! Kto wie, może przy okazji uda Ci się
wyskoczyć na zakupy przedświąteczne? Warto pamiętać, że easyJet zawsze lata z lotnisk znajdujących się w pobliżu centrum miasta,
które są doskonale skomunikowane z regionem.

 

Lataj z easyJet!

 

Leć z Krakowa do:

§         Londynu Luton, połączenia codziennie, ceny już od 90 zł*

§         Londynu Gatwick, połączenia codziennie, ceny już od 115 zł*

§         Paryża, połączenia 4 razy w tygodniu, ceny już od 105 zł*

§         Belfastu, połączenia 4 razy w tygodniu, ceny już 95 zł*

§         Bristolu, połączenia codziennie, ceny już od 95 zł*

§         Dortmundu, połączenia codziennie, ceny już od 70 zł*

§         Edynburga, połączenia 4 razy w tygodniu, ceny już od 145 zł*

§         Liverpoolu, połączenia codziennie, ceny już od 95 zł*

 

Leć z Warszawy do:

§         Londynu Luton, połączenia 12 razy w tygodniu, ceny już od 90 zł*

 

 

* Podane ceny dotyczą biletu w jedną stronę, zawierają opłaty lotniskowe i za bagaż podręczny. Oferta dotyczy wybranych
połączeń i tras. Oferta z dnia 26 listopada jest ważna do wyczerpania puli

 



Od poniedziałku działa Miejski System Informacji Turystycznej. Niestety jeszcze nie wszystkie infomaty zostały do niego podłączone. Miejski System Informacji Tury­stycznej składa się z dwóch części: wizualnej i informatycznej. Stwo­rzenie systemu kosztowało blisko sześć milionów złotych. Część pieniędzy na to przedsięwzięcie otrzy­mano z Unii Europejskiej.
W ramach systemu uruchomio­no m.in. portal informacyjny oraz zainstalowano 50 infomatów Znaj­dują się one w miejscach, w których najczęściej poruszają się turyści i częstochowianie. Są wolno stoją­ce, zawieszone na murach różnych instytucji, znajdują się też wewnątrz tych instytucji.
Wczoraj ruszył portal interneto­wy. – Jest to na razie wersja starto­wa – tłumaczył informatyk miejski Kajetan Wojsyk – Jeszcze nie wszyst­kie informacje zostały umieszczo­ne w serwisie. Poza tym już teraz widzimy, że są pewne rzeczy, które można by było udoskonalić. Spra­wić, aby były jeszcze bardziej czy­telne i niosące więcej informacji.
źródło: GAZETA WYBORCZA – CZĘSTOCHOWA (2008-11-26) str.: 5



Do lat pięćdziesiątych ubie­głego stulecia sprawa była prosta. Klienci linii lotni­czych korzystali tylko z jed­nej klasy – pierwszej. Usługa ta była wcześniej tak luksu­sowa, iż tylko nieliczni mogli sobie na nią pozwolić. Jednak z biegiem lat, wraz z upowszechnianiem się samo­lotu jako środka masowego przewozu ludzi, sprawa stalą się bardziej skomplikowana. Przewoźników było więcej, bi­lety taniały, ale wiązało się to z obniżeniem standardu. Dla­tego wymyślono, by tym, któ­rzy mogą zapłacić za przelot więcej, lot samolotem przebie­gał w znacznie przyjemniejszej atmosferze niż innym. Od 1952 roku linie lotnicze zaczęły wprowadzać najpierw drugą – tańszą – klasę ekono­miczną, a później inne. Rekor­dzistą stały się Britisch Air­ways, które miały klas aż sie­dem. Linie lotnicze oferują dzi­siaj często trzy klasy lotów, pierwszą (first class), ekono­miczną (turystyczną) oraz kla­sę biznes (tę ostatnią głównie więksi przewoźnicy). Rzecz jasna pasażerowie wykupujący droższe bilety ma­ją do swojej dyspozycji znacz­nie wyższy standard podróży. W Polskich Liniach Lotniczych LOT na przykład oznacza to między innymi lepsze posiłki i większy ich wybór.
„Potrawy zostały wykona­ne przez naszych szefów kuchni na bazie najlepszych receptur tradycyjnej kuchni polskiej, uzupełnione recep­turami kuchni międzynaro­dowej. Wszystkie posiłki przyrządzane są z produktów świeżych o najwyższej jako­ści” – czytamy na stronie in­ternetowej PLL LOT. Podczas rejsów pasażerowie biznes klasy mogą zostać uraczeni nawet takimi specjałami sztu­ki kulinarnej jak łosoś nadzie­wany borowikami, faszerowa­ny szczupak, przepiórcze jaja, plastry pieczonej wołowej po­lędwicy czy wiejski twarożek z ziołami. Na trasach europej­skich o dłuższym czasie lotu niż 180 minut i na trasach atlantyckich są dodatkowo serwowane potrawy na ciepło.
źródło: DZIENNIK (Dodatek 1)(2008-11-26) str.: 2



Z uwagą śledzimy rozwój sytuacji gospodarczej. Działalność w branży tury­stycznej, a szczególnie hote­lowej, wykazuje silny związek z sytuacją gospodarczą kraju. Również niepokojące zjawi­ska rynkowe i polityczne w regionie zazwyczaj wpły­wają na ograniczenie liczby turystów (w tym również po­dróżujących służbowo), któ­rzy odwiedzają Polską. Hote­le nie mają na takie zjawiska bezpośredniego wpływu, ale zrobimy wszystko, by w razie dekoniunktury dostosować naszą działal­ność do zmienionych warunków rynkowych. Zmiany te mogą objąć zarówno działalności hoteli, jak i decyzje dotyczące całej spółki, np. w sferze inwesty­cji związanych z rozwojem, o ile okażą sią one niezbędne z punktu widzenia interesu Orbisu i jej akcjonariuszy.
źródło: PULS BIZNESU (2008-11-27) str.: 23



Trwa budowa hoteli Ibis i Etap przy ulicy ks. Popiełuszki w To­runiu. Inwestycja trwa od mar­ca. Wówczas wyburzono hotel Kosmos. Właściciel terenu, firma Orbis, postanowiła postawić inne tego typu placówki. Ibis to sieci hoteli średniej klasy. Etap skupia placówki typu turystycznego. Sieć oferuje pokoje z umywalką oraz łazienki i toalety na korytarzach. Wiadomo, że w miejscu „Kosmo­su” powstaną proste obiekty, o niespecjalnych walorach archi­tektonicznych. Otwarcie obu ho­teli jest planowane na następny rok, przed nowym sezonem tury­stycznym.
źródło: NOWOŚCI (2008-11-26) str.: 12



Wczoraj akcjonariusze obu firm opowiedzieli się za połączeniem i zaakceptowali parytet wymiany akcji. Akcjonariusze spółki jubilerskiej mają otrzymać za jeden posiadany walor 2,4 akcje Vistuli & Wólcznki.
źródło: Dziennik, 27.11.08



Aktualności i wydarzenia

Jak bezpiecznie i atrakcyjnie spędzić lato?

Wszystkiego będzie można się dowiedzieć w ostatni weekend kwietnia (24 i 25) w Warszawie podczas akcji „Bezpieczne lato”, towarzyszącej XV Targom Turystyki i Wypoczynku.

Kwiecień 13, 2010 | rozwiń tematrozwiń wpis

Ceny hoteli w Europie drastycznie podrożały

W kwietniu ceny hoteli europejskich wyraźnie wzrosły i to aż o 12 % w porównaniu do zeszłego miesiąca. Pierwszy raz od czerwca wzrosłyceny noclegów powyżej poziomu zeszłego roku.Szczególnie metropolie położone na południu Europy, takie jak Rzym, Barcelona i Istambuł wykazują wzrost aż do 50% cen.Te informacje odnotował Indeks cen hoteli trivago (tHPI), publikowany miesięcznie przez wyszukiwarkę i porównywarkę cen hoteli www.trivago.pl.Więcej…

źródło: www.trivago.pl

Kwiecień 12, 2010 | rozwiń tematrozwiń wpis
Ostatnio dodane
TurystykaNews.pl